INSTAGRAM
This error message is only visible to WordPress admins-
Ostatnie wpisy
BLOG CATEGORIES
wrzesień 2026 P W Ś C P S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
Relacja z ekskluzywnego spotkania prasowego Dr Agnes Frankel X Revision Skincare

Skuteczna pielęgnacja to nie trend, ani slogan to nauka w służbie piękna – udowodniło to spotkanie „Meeting with Science”, podczas którego inicjatorka spotkania dr n. med. Agnes Frankel oraz Olivia Roumain, międzynarodowa ekspertka i główny szkoleniowiec marki Revision Skincare pokazały, że prawdziwe efekty w pielęgnacji zaczynają się tam, gdzie kończą się marketingowe obietnice, a zaczyna rzetelna wiedza, rygorystyczne badania kliniczne i pasja do tworzenia kosmetyków, które naprawdę działają.
Spotkanie prasowe w restauracji Primitivo Kuchnia & Wino otworzyła dr n. med. Agnes Frankel, lekarka medycyny estetycznej i anti-aging, twórczyni metody TRUE Lift™ oraz właścicielka Dr. Frankel’s Clinic w Warszawie. Ekspertka podkreśliła, że skuteczna pielęgnacja to proces oparty na wiedzy medycznej i zrozumieniu biologii skóry.
„Skóra jest jak sukienka na cale życie – musi być doskonale skrojona od środka. Dla mnie skuteczna pielęgnacja to nie tylko przyjemność, ale biologia, która działa. To kosmetyki, które rozumieją potrzeby skóry – aktywizują fibroblasty, wzmacniają barierę, przywracają równowagę mikrobiomu. W Dr. Frankel’s Clinic łączymy je z terapiami medycznymi tak, by każda warstwa skóry „pracowała” w synergii. Bo piękno to nie przypadek — to wynik nauki, konsekwencji i dobrze dobranych składników. Dla mnie idealna pielęgnacja to taka, która nie udaje efektu zabiegu — tylko go wspiera, przedłuża i wzmacnia.” – mówi dr Agnes Frankel.
Podczas spotkania dziennikarze mieli okazję poznać filozofię amerykańskiej marki Revision Skincare®, która od ponad 20 lat rewolucjonizuje profesjonalną pielęgnację skóry, łącząc badania kliniczne z najwyższą jakością składników.
Martyna Baczyńska, z Wings Loveliness, wyłącznego dystrybutora Revision Skincare powiedziała:
„Naszą ambicją jest, by polskie kliniki i gabinety mogły oferować klientkom produkty, które naprawdę działają – oparte na badaniach, a nie obietnicach. Revision Skincare to marka, która łączy innowację z odpowiedzialnością wobec skóry”
Gościem specjalnym spotkania była Olivia Roumain, międzynarodowa ekspertka i główny szkoleniowiec marki Revision Skincare. Olivia zaprezentowała globalne trendy w pielęgnacji i opowiedziała o kluczowym produkcie marki – C+ Correcting Complex 30%, który jest jedynym na świecie produktem zawierającym 30% witaminę C w najstabilniejszej i najskuteczniejszej formie czystego askorbinianiu THD oraz technologię MelaPATH. C+ Correcting Compelx 30% wykorzystując zaawansowaną technologię stabilizacji witaminy C rozjaśnia przebarwienia, wspiera mikrobiom, odmładza, chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, regeneruje utlenione witaminy C i E, przywracając im aktywność oraz zwiększa poziom glutationu.
„ Obecnie najsilniejsze są te trzy trendy ze Stanów Zjednoczonych, które wpływają na Europę, czyli szybka ekspansja domowych, „profesjonalnych” urządzeń (LED, mikroprądy, małe urządzenia RF), odchodzenie od wypełniaczy wolumetrycznych w stronę biostymulujących/regeneracyjnych iniekcji oraz długoterminowych metod przebudowy skóry, pielęgnacja uwzględniająca mikrobiom i długofalowe zdrowie skóry.” – podkreśliła Olivia Roumain.
Dr Agnes Frankel pytana o radę dla kobiet, które chcą zachować młodość skóry powiedziała:
„Zacznij od poznania swojej skóry. Nie tej z reklamy, tylko tej prawdziwej – ze jej codziennymi potrzebami, mikrobiomem, hormonami. Wybierz pielęgnację, która nie obiecuje cudów, tylko działa z w zgodzie fizjologią Twojej skóry. Regularność, ochrona przed UV, regeneracja – to prawdziwe sekrety młodości. I jeszcze jedno: nie bój się korzystać z wiedzy specjalistów. Dziś najlepsze efekty daje współpraca: lekarz i indywidualnie dobrane zabiegi plus świadoma pielęgnacja.
Goście mieli okazję przetestować produkty Revision Skincare, porozmawiać z ekspertkami i poznać ich filozofię od kulis.
Materiały i zdjęcia: Dr Agnes Frankel X Revision Skincare



Co warto wiedzieć o jesiennych potrzebach skóry?

Późna jesień to czas, kiedy podsumowujemy całoroczny beauty-kalendarz i analizujemy potrzeby naszej skóry. Zwykle wniosek jest jeden: to właśnie teraz cera najmocniej potrzebuje nawilżenia i regeneracji. Potwierdzają to kosmetolodzy, wskazując na konieczność ukojenia, odżywienia oraz redukcji popękanych naczynek. Zwracają uwagę na moc kwasu laktobionowego, który nie bez przyczyny nazywany jest królem jesiennej pielęgnacji.
Listopad to dla skóry czas pogodowych wyzwań. W związku z tym w salonach kosmetycznych wśród topowych zabiegów prym wiodą te odżywcze i nawilżające – właśnie oparte o moc kwasu laktobionowego. Zdaniem ekspertów, warto wykorzystać właściwości tego składnika aktywnego także w codziennej pielęgnacji domowej dla skóry suchej i wymagającej regeneracji… bo kwas laktobionowy to prawdziwy król jesiennego ukojenia. Co wato wiedzieć o jego mocach?
Z chemicznego punktu widzenia kwas laktobionowy należy do grupy PHA, czyli polihydroksykwasów. Powstaje z połączenia laktozy i kwasu glukonowego. Od lat stanowi mocną bazę gabinetowych zabiegów o działaniu nawilżającym – właśnie ze względu na swoje wyjątkowe właściwości. Po pierwsze, efektywnie wiąże wodę w naskórku, poprawiając gładkość skóry i jej koloryt. Po drugie, jest skutecznym antyoksydantem. Po trzecie – koi podrażnienia, dlatego doskonale sprawdza się w przypadku skór przesuszonych, naczynkowych i wrażliwych, ale także jako komponent łagodzący po inwazyjnych zabiegach kosmetycznych.
– Warto zwrócić uwagę na wyjątkowe właściwości kwasu laktobionowego, które sprawiają, że jesienią jest on zdecydowanie składnikiem kojącym pierwszego wyboru – w gabinetach i w domowym SPA – mówi Agnieszka Kowalska, Medical Advisor, ekspert marki mesoBoost®. – Kluczową mocą tej substancji jest jej wpływ na poprawę nawilżenia skóry poprzez wiązanie wody w naskórku oraz tworzenie powłoki okluzyjnej – a w rezultacie zapobieganie transepidermalnej utracie wody. Co istotne, kwas laktobionowy pomaga zmniejszyć widoczność popękanych naczynek oraz rumienia, które jesienią i zimą stają się szczególnie dotkliwe. W linii Regeneration Booster od mesoBoost® kwas laktobionowy został połączony z olejem z baobabu, który dostarcza skórze tokoferolu oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych – dodaje.
Polihydroksykwas z mocą regeneracji
Kosmetolodzy wskazują, że – oprócz wyjątkowego oddziaływania na nawilżenie skóry – super-mocą kwasu laktobionowego jest także wpływ na jej regenerację. Jak to możliwe? Zdaniem ekspertów ten polihydroksykwas „potrafi” pobudzać fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny. Dzięki temu skutecznie wspiera gojenie się ran i stymuluje skórę do odbudowy, a także pozytywnie wpływa na jej elastyczność. Ale to jeszcze nie wszystko. Kwas laktobionowy skutecznie złuszcza martwe komórki skóry, a w rezultacie wpływa na jej odnowę i wygładza drobne zmarszczki. Punkt dla kwasu laktobionowego. – Lista zalet kwasu laktobionowego jest długa. Jedną cennych mocy tej substancji jest zdecydowanie antyoksydacja. To składnik, który efektywnie neutralizuje wolne rodniki i chroni cerę przed stresem oksydacyjnym oraz szkodliwym wpływem środowiska. Jesienią, kiedy nasza skóra nieustannie jest narażona na zmienne czynniki atmosferyczne – to właściwość na wagę złota – mówi Agnieszka Kowalska.
mesoBoost® REGENERATION BOOSTER
Intensywnie regenerujący krem do twarzy
Intensywnie regenerujący krem do twarzy mesoboost REGENERATION BOOSTER z kwasem laktobionowym i olejem z baobabu przeznaczony jest szczególnie do skóry suchej, szorstkiej, z zaburzoną barierą hydrolipidową oraz wrażliwej. Doskonale sprawdzi się także po zabiegach kosmetologicznych i dermatologicznych. Formuła zawiera kwas laktobionowy, który przyspiesza odnowę naskórka. Ujednolica strukturę skóry, zarazem wygładzając i poprawiając jędrność. Bogaty olej z baobabu wspiera regenerację skóry, odżywia oraz przynosi skórze ukojenie.
Cena: 69 zł/50 ml
mesoBoost® REGENERATION BOOSTER
Intensywnie regenerujące serum do twarzy
Intensywnie regenerujące serum do twarzy mesoboost REGENERATION BOOSTER z kwasem laktobionowym i olejem z baobabu przeznaczony jest szczególnie do skóry suchej, szorstkiej, z zaburzoną barierą hydrolipidową oraz wrażliwej. Doskonale sprawdzi się także po zabiegach kosmetologicznych i dermatologicznych. Optymalne połączenie składników aktywnych przyspiesza procesy regeneracji naskórka, zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, pozytywnie wpływając na poprawę napięcia i elastyczności skóry. Dzięki lekkiej konsystencji łatwo się wchłania i lepiej dociera do głębszych warstw naskórka.
Cena: 59 zł/30 ml
W SKŁAD LINII WCHODZĄ TAKŻE:
###
mesoBoost® to marka z wieloletnim doświadczeniem na rynku profesjonalnym, która od lat wychodzi naprzeciw potrzebom konsumentów w całej Polsce. Obecnie linie produktowe mesoBoost® dostępne są w drogeriach HEBE – dla efektywnej i spersonalizowanej pielęgnacji domowej. mesoBoost® oznacza ponadprzeciętną skuteczność oferowanych terapii przeciwstarzeniowych, aktywnie poprawiających stan skóry, redukujących zmarszczki, przywracających gęstość, jędrność i blask skóry. Bazą produktów są wyselekcjonowane składniki aktywne o najwyższej skuteczności terapeutycznej. Więcej informacji: www.mesoboost.pl


3 potrzeby cery w oczekiwaniu na wiosnę

Koniec zimy to moment, w którym najbardziej pragniemy nowości w beauty-rutynie. Obserwujemy kondycję skóry, robimy podsumowania, ustalamy kosmetyczne strategie. Przygotowujemy cerę do wiosny. Kosmetolodzy wskazują, że to właśnie teraz skóra najmocniej potrzebuje regeneracji. A kluczem do jej osiągnięcia – jest połączenie nawilżenia, antyoksydacji i anti-agingu.
Początek marca to czas, kiedy coraz śmielej spoglądamy ku nadchodzącej wiośnie. Obserwujemy pierwsze promienie słońca, dostrzegamy cieplejszy wiatr i robimy plany na kolejne, wyczekiwane miesiące. Plany – także te kosmetyczne – to pierwszy krok do osiągnięcia celu. Eksperci wskazują, że beauty-celem po zimie powinna być perfekcyjna i spersonalizowana regeneracja. Podpowiadają także 3 hasła-filary regeneracji: nawilżenie, antyoksydację i odmłodzenie.
Po pierwsze: nawilżenie i odbudowa
Zima stanowi prawdziwe wyzwanie dla skóry. Mróz, zmiany temperatury, klimatyzowane pomieszczenia, które sprzyjają wysuszeniu cery – powodują, że na przedwiośniu kosmetyczną potrzebą numer jeden jest nawilżenie. Zdaniem ekspertów, prawdziwym królem efektywnego nawilżenia jest kwas laktobionowy. Co „potrafi” ten polihydroksykwas (PHA)? Skutecznie koi podrażnienia, wzmacnia barierę naskórkową i sprzyja regeneracji.
– Kwas laktobionowy odgrywa kluczową rolę w nawilżeniu i regeneracji skóry po zimie. Doskonale sprawdza się zarówno w gabinetach kosmetycznych, jak w profesjonalnej domowej pielęgnacji – mówi Agnieszka Kowalska, Medical Advisor, ekspert marki mesoBoost®. – Bardzo skutecznie redukuje popękane naczynka i rumień, co po szaleństwach na śniegu jest właściwością „na wagę złota”. Ale to nie wszystko. Pobudza układ immunologiczny skóry do ochrony, odbudowuje jej warstwę hydrolipidową oraz wykazuje właściwości przeciwzapalne i przeciwstarzeniowe. Jego efektywność została wykorzystana w innowacyjnej linii Regeneration Booster od mesoBoost® – dodaje.
Jak wskazują kosmetolodzy, kwas laktobionowy skutecznie poprawia nawilżenie przez wiązanie wody w naskórku i tworzenie powłoki okluzyjnej, co zapobiega transepidermalnej utracie wody. W praktyce oznacza to wsparcie długotrwałej poprawy nawilżenia, która po zimie stanowi prawdziwy must-have.
Po drugie: antyoksydacja
Drugim z filarów odnowy skóry po zimie jest kwas ferulowy (a właściwie kwas 4-hydroksy-3-metoksycynamonowy), czyli synonim multifunkcjonalności i skutecznej antyoksydacji. Efektywnie neutralizuje aż trzy rodzaje wolnych rodników: tlenek azotu, podtlenek i rodnik hydroksylowy. Ponadto skutecznie zapobiega fotostarzeniu skóry, regeneruje ją i spowalnia procesy starzenia. Składnik idealny „na kwadrans” przed wiosną. – Kwas ferulowy przeciwdziała stresowi oksydacyjnemu, a także działa przeciwzapalnie. To bardzo istotne po zimie, ponieważ właśnie teraz odczuwamy konsekwencje przesuszenia i drobnych podrażnień – mówi Agnieszka Kowalska. – Kwas ferulowy chroni nas także przed negatywnym działaniem promieni UV (absorbuje je i rozprasza), a w konsekwencji – chroni komórki skóry i spowalnia starzenie. To doskonały „partner” kremów fotoprotekcyjnych –dodaje.
Po trzecie: odmłodzenie
Trzeci filar wczesno-wiosennej pielęgnacji to duet: ceramidy i peptydy. Ten tandem skutecznie zapobiega objawom upływającego czasu, chroniąc skórę przed utratą wody izabezpieczając ją przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi.– Ceramidy (nazywane inaczej sfingolipidem) to „cement”, który spaja komórki warstwy rogowej naskórka, zabezpieczając skórę przed działaniem czynników zewnętrznych oraz utratą wody – mówi Agnieszka Kowalska.– Ceramidy budują i wzmacniają barierę hydrolipidową skóry, chroniąc ją przed przesuszeniem oraz przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Dzięki temu stanowią mocny filar prewencji przed objawami starzenia – dodaje.
Drugą substancją tego tandemu są peptydy, czyli organiczne związki chemiczne, które powstają w wyniku łączenia cząsteczek aminokwasów w łańcuchy. Działają bardzo wszechstronnie – ujędrniająco, regenerująco i ujędrniająco. – W linii Anti-Age mesoBoost® zawarty został kompleks peptydowy oparty na mocy tripeptydu 10 i tripeptydu 1, który skutecznie wpływa na wygładzenie skóry oraz spłycenie zmarszczek. Tripeptydy to składnik, który został mocno doceniony na rynku beauty właśnie za kluczowe znaczenie dla anti-agingu – mówi Agnieszka Kowalska. – Należy pamiętać, że zapobieganie starzeniu skóry to, oprócz nawilżenia i ochrony przed szkodliwymi czynnikami, kluczowy aspekt wiosennej pielęgnacji – dodaje.
mesoBoost® REGENERATION BOOSTER
Intensywnie regenerujący krem do twarzy

Intensywnie regenerujący krem do twarzy mesoboost REGENERATION BOOSTER z kwasem laktobionowym i olejem z baobabu przeznaczony jest szczególnie do skóry suchej, szorstkiej, z zaburzoną barierą hydrolipidową oraz wrażliwej. Doskonale sprawdzi się także po zabiegach kosmetologicznych i dermatologicznych. Formuła zawiera kwas laktobionowy, który przyspiesza odnowę naskórka. Ujednolica strukturę skóry, zarazem wygładzając i poprawiając jędrność. Bogaty olej z baobabu wspiera regenerację skóry, odżywia oraz przynosi skórze ukojenie.
Pojemność: 50 ml
Cena: 70 zł
W SKŁAD LINII WCHODZI TAKŻE:
mesoBoost® FERUL POWER
Krem do twarzy

Wysoce skuteczny krem o działaniu przeciwstarzeniowym i depigmentującym. Bogata zawartość kwasu ferulowego reguluje produkcję melaniny, rozjaśnia przebarwienia i zapobiega powstawaniu nowych, dzięki czemu skóra uzyskuje równomierny koloryt. Zawiera jedną z najbardziej skutecznych form witaminy C, która efektywnie wnika w warstwę lipidową skóry, poprawiając jej jędrność i koloryt. Dodatkowo wyjątkowe połączenie specjalnie dobranych olejów dostarcza skórze drogocennych witamin, które odżywiają i poprawiają jej kondycję.
Pojemność: 50 ml
Cena: 70 zł
Linię uzupełniają:
mesoBoost® Anti-Aging Complex Ceramides & Peptides
Krem do twarzy

Krem do twarzy mesoBoost® ANTI AGING complex ceramides & peptides to kombinacja składników aktywnych o działaniu anti-age. Ceramidy wzmacniają barierę ochronną skóry, chronią przed odwodnieniem i przesuszeniem, a także wykazują działanie przeciwzmarszczkowe i ujędrniające. Peptydy z kolei promują aktywację procesu regeneracji i korzystnie wpływają na odmłodzenie skóry.
Pojemność: 50 ml
Cena: 120 zł
###
mesoBoost® to marka z wieloletnim doświadczeniem na rynku profesjonalnym, która od lat wychodzi naprzeciw potrzebom konsumentów w całej Polsce. Obecnie linie produktowe mesoBoost® dostępne są w drogeriach HEBE – dla efektywnej i spersonalizowanej pielęgnacji domowej. mesoBoost® oznacza ponadprzeciętną skuteczność oferowanych terapii przeciwstarzeniowych, aktywnie poprawiających stan skóry, redukujących zmarszczki, przywracających gęstość, jędrność i blask skóry. Bazą produktów są wyselekcjonowane składniki aktywne o najwyższej skuteczności terapeutycznej
Więcej informacji: www.mesoboost.pl
Posted on 5 grudnia, 2023
by Marta Ewa Wroblewska
0 
DR FRANCISZEK STRZAŁKOWSKI – po powrocie z zagranicy 5 lat temu, założył Klinikę Strzałkowski.
Lekarz medycyny estetycznej. Lekarz medycyny estetycznej, anestezjolog, członek American Academy of Aesthetic Medicine oraz Niemieckiego Towarzystwa Terapeutów Toksyną Botulinową. Specjalizuje się w innowacyjnych zabiegach liftingu twarzy. Największy autorytet w kraju w dziedzinie implantacji stałych nici liftingujących.Dr Strzałkowski uczył się tej metody u jej twórcy, dr. Denisa Guillo, we Francji.
Twórca wielu autorskich metod dostępnych w Klinice, od 5 lat propaguje naturalny wygląd i holistyczne podejście do pacjentów.
Panie doktorze, zdradził Pan, że dobiegający rok, był bardzo dobry dla Pana kliniki, z czego to wynika?
To prawda😊
Duży wzrost popularności zabiegów medycyny estetycznej, to znak naszych czasów. Z jednej strony mamy życie w stresie, w zanieczyszczonym środowisku, brak dobrej diety, a dodatkowo zmiany klimatyczne i agresywne promienie UV, jeszcze pogarszają stan rzeczy. To wszystko powoduje, ze nasza skóra starzeje się szybciej, pojawiają się plamy, przebarwienia, zmarszczki, które wizualnie wpływają na nasz wygląd.
No właśnie przyznał Pan, ze zabieg radiofrekwencji makroiglowej to jeden z ulubionych zabiegów Pana pacjentek, dlaczego?
Zabieg kapitalnie przebudowuje i odmładza skórę . Skraca włókna kolagenowe i elastynowe co skutkuje natychmiastową poprawą napięcia skóry. A fibroblasty są stymulowane do produkcji nowego kolagenu, co w efekcie zapewnia ujędrnienie tkanek i redukcję zmarszczek – procesy te postępują w czasie. To tak medycznie, ale jeśli spojrzymy na twarz przed i po zabiegu to widać właśnie takie różnice.
Poprawa napięcia skóry widoczna jest od pierwszego zabiegu, ale na pełen rezultat ujędrnienia i zagęszczenia skóry trzeba poczekać ok. 3-6 miesięcy, bo tyle trwa proces przebudowy skóry.
Efekty zabiegu to m.in.:
Ale zanim uzyskamy takie efekty to musi odbyć się zabieg? Jak on konkretnie wygląda?
Zaczynamy od znieczulenia, tak aby pacjentka czułą się komfortowo, ok. 30 min po nałożeniu kremu zaczynamy pracę ze specjalnym aplikatorem, z mikroigiełkami emitującymi energię RF – głębokość mikronakłuwania jest kontrolowana i regulowana w zależności od obszaru i wskazania (0,5-8 mm).
Mikronakłuwanie powoduje w skórze punktowe mikrourazy, które pobudzają silne procesy regeneracyjne i naprawcze. To bardzo ważne, że nasz zabieg jest jedyną technologią tego typu, której działanie może sięgać aż do warstwy podskórnej, dzięki czemu możemy też modelować warstwę tłuszczu, co pozwala na odmłodzenie rysów twarzy.
Tkanki wokół pozostają nienaruszone, dzięki czemu ten zabieg jest mało inwazyjny, a rekonwalescencja przebiega bardzo szybko. W większości przypadków nasze pacjentki od razu wracają do codziennych aktywności! I co ważne trwa tylko jedną godzinę.
Jestem wielkim zwolennikiem radiofrekwencji, uważam, że jest to skuteczny zabieg do liftingu z 1-dniowym okresem rekonwalescencji.
A jaka jest cena zabiegu?
W Klinice Strzałkowski to 1950 zł.
Pana klinika znana jest z autorskich zabiegów, czy w oparciu o ten zabieg stworzył Pan również autorską wersję?
Dokładnie tak 😊
Dodam do tego, że ważne jest aby mieć na pacjenta pomysł, podczas pierwszej wizyty przedstawiam pacjentowi pomysł , co klinika patrząc całościowo może mu zaproponować. Jedną z opcją są autorskie zabiegi. Niedawno miał premierę zabieg WOW.
To zabieg, w oparciu o moją ulubioną radiofrekwencję makroigłową
Daje maksymalny efekt i minimalny czas rekonwalescencji, tylko 1 dzień. Ten zabieg to mocna stymulacja skóry, raz na pół roku. Zabieg WOW powstał we współpracy ze skandynawską marką Oslo Skin Lab, jako uzupełnienie terapii naturalnym kolagenem OSL.
Takie połączenie idealnie się sprawdza dla zdrowia i naturalnej odnowy skóry.
Warto na święta zrobić sobie prezent.
Zabieg dostępny w:
Klinice Strzałkowski
ul. Jana Kazimierza 50, Warszawa
www.kliniastrzalkowski.pl
Posted on 18 marca, 2018
by Marta Ewa Wroblewska
593 Pastele, nasycone kolory, paski, kropki oraz kwiaty, takie motywy królują w najnowszej, wiosennej kolekcji marki Orsay.
Nie zabraknie także różnobarwnych torebek z łańcuszkami lub ćwiekami.
Te z Was, które lubią motywy militarne oraz khaki również znajdą coś dla siebie.
Dla miłośniczek sportu Orsay proponuje szeroki wybór strojów z kolekcji Be Active.
Podczas spotkania prasowego w Domu Braci Jabłkowskich można było spotkać między innymi: Karolinę Pisarek (twarz obecnej kampanii Orsay), Annę Starmach, Annę Powierzę, Martynę Kliszewską, Milenę Rostkowską-Galant i Iwonę Węgrowską.
Tekst i zdjęcia: Marta Ewa Wroblewska
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | ||||